
Od kilku dni poziom rzeki Iny przekracza stan ostrzegawczy. Na ul. Drzymały – jak co roku – odnotowano podtopienia i zalania ogrodów działkowych. Droga do Klępina, od strony ul. Reymonta, z powodu przelewającej się wody została wyłączona z ruchu. – Jesteśmy w pełnej gotowości i mobilizacji. Jeśli zajdzie potrzeba, to będziemy działać tam, gdzie woda zacznie wyrządzać szkody – zapewnia Wojciech Zaręba, dyrektor wydziału zarządzania bezpieczeństwem starostwa powiatowego.